Lista aktualności Lista aktualności

Jak mądrze dokarmiać ptaki

      Zima jest specyficzną porą roku, warunki atmosferyczne utrudniają zwierzętom zdobywanie pokarmu. Pożywienie znajduje się pod pokrywą śnieżną albo jest tak zmarznięte, że uniemożliwia jego spożycie. Dlatego leśnicy w ramach działań z ochrony lasu i myśliwi szczególnie zimą dbają o to, aby zwierzętom leśnym nie zabrakło pokarmu w tak trudnym dla nich okresie. Dokarmianie zwierzyny jest bardzo ważne, a wykonywane w sposób właściwy i racjonalny ułatwia kształtowanie odpowiedniego rozmieszczenia przestrzennego populacji i zapobiega jej dalekim migracjom.

       Jest wiele form i sposobów dokarmiania. Jeżeli chodzi o ptaki dziko żyjące, to pracownicy Lasów Państwowych systematycznie rozwieszają w lasach specjalną karmę bogatą w składniki odżywcze. Znajdują się w niej między innymi słonecznik, orzechy ziemne, rodzynki, ziarna zbóż czy płatki owsiane dodatkowo natłuszczone tłuszczem zwierzęcym. Taka mieszanka smakołyków to solidna porcja energii, która jest bardzo chętnie zjadana przez skrzydlatych mieszkańców lasu. Leśnicy pamiętają także o większych zwierzętach takich jak dziki, sarny, daniele, jelenie czy łosie. Specjalnie dla jeleniowatych systematycznie zimą prowadzone są czynności wykładania drzew ogryzowych. Polega to na ścięciu drzew obfitujących w młodą korę między innymi takich gatunków jak: sosna, świerk w miejscach największego zagęszczenia jeleniowatych.

Czym karmić?

       Idealna byłaby sytuacja, w której zwierzęta dostawałyby dokładnie to samo, czym żywią się w normalnych warunkach. Jest to jednak trudne do osiągnięcia. Mimo wszystko pożywienie, jakie im dostarczamy, powinno jak najbardziej przypominać pokarm naturalny. Oczywiste jest więc,  że różne gatunki ptaków będziemy dokarmiać w różny sposób. I tak w przypadku najbardziej popularnych gości miejskich „ptasich stołówek", czyli wróbli i mazurków, ale też: rudzików, kosów, strzyżyków czy trznadli idealne okażą się proso, drobne kasze  i łuskany słonecznik, a nawet płatki owsiane. Sikory będą zadowolone z tradycyjnej słoninki - pod warunkiem, że jest ona surowa, niesolona i bez żadnych przypraw i że zdejmujemy ją, gdy temperatura wzrasta powyżej zera - w innym przypadku szybko się zepsuje. Sikory chętnie będą też jadły słonecznik, konopie czy pestki dyni i innych roślin oleistych. Można im przygotować mieszankę tłuszczów zwierzęcych oraz takich właśnie nasion, uformować i powiesić w siatce czy w pojemniku.
Gołębie, kawki, gawrony chętnie będą jadły grube kasze i ziarna, można im także podać czerstwe białe pieczywo (nie na zakwasie) odpowiednio rozdrobnione. Inne ptaki, takie jak kwiczoły chętnie zjedzą suszone lub (jeszcze lepiej) mrożone owoce jarzębiny, aronii czy czarnego bzu, a nawet jabłka. Dobrze jest też, szczególnie w czasie mrozów, dosypać skrzydlatym gościom trochę  wysokokalorycznych orzechów.

Nie należy zapominać o bardzo ważnym elemencie dokarmiania - czystej, świeżej, niezamarzniętej wodzie. Ptaki muszą pić, a zimą bardzo trudno im zaspokoić pragnienie. Bywa tak, że pojenie ptaków jest ważniejsze niż dokarmianie.